Wesele w Dworze w Brzeznej | Gosia i Michał
Dwór w Brzeznej obok Nowego Sącza
W swojej ponad 11 letniej dosyć często lądowałem w okolicach Nowego Sączu, Nowego Targu ale nigdy mnie jeszcze nie było na weselu w Dworze w Brzeznej. A fotografowało się wybornie, choć zdradzę Wam małą tajemnicę…. Na tym weselu w ogóle miało mnie nie być, a okazało się na kilka dni przed, że jednak będę tu fotografował. Zatarłem ręce, choć w lekkim stresie - czy uda mi się kupić Parę Młodą, której nigdy nie widziałem na oczy ani nie miałem okazji poznać?
Przygotowania miały miejsce właśnie w Dworze w Brzeznej, więc tam po raz pierwszy miałem spotkać Gosia i Michała…
Mój prywatny first look z Parą ;)
First look to nieodzowny element większości ślubów - to moment, kiedy Para Młoda widzi się po raz pierwszy w ślubnym rynsztunku. Ja tak miałem z kolei z Gosią i Michałem. Po 5 minutach już wiedziałem, że chyba będzie mi tu dobrze z moimi aparatami. :)
Nie ukrywam, że to praca tutaj to był dla mnie stres (nie mogę zdradzić dlaczego pojawiłem się na tym weselu, proszę snuć domysły ;D), niemniej jednak, gdy wysłałem galerię do tych zakochańców, a Gosia napisała mi: “Popłakałam się” - po raz kolejny uwierzyłem w swoje umiejętności i w to, że kocham tą robotę jednak, i jestem w tym całkiem niezły.
Każdemu jednak z osobna powtarzam: dopiero się rozkręcam… :)
Zapraszam na wiele miłych memu sercu i oku klatek.
Kolejność nie bez znaczenia :)